SW-362 W sali szpitalnej wszystkie odwiedzające to dziewczyny z gołymi nogami. Ja, niepopularny facet, codziennie widzę ich bezbronne majtki, a tylko mój fiut się podnieca. Potajemnie staję się zboczeńcem za zasłoną. Pielęgniarka, która udaje, że nie widzi, i odwiedzające dziewczyny – wszystkie patrzą na mojego wzwiedzionego fiuta